W 1878 roku Fryderyk Nietzsche opublikował esej „Ludzkie, zbyt ludzkie”, w którym poddał krytyce religię i moralność, traktując je nie jako źródła najwyższej prawdy, lecz jako zjawisko psychologiczne, odbicie naszego strachu przed cierpieniem i śmiercią – coś nieludzkiego, a wręcz najbardziej naturalnego dla człowieka. Nieznośnie ludzkie. Marzenie o przezwyciężeniu śmierci istnieje od tak dawna, jak długo istnieje kultura – świadomość człowieka może zaakceptować wszystko oprócz faktu własnej skończoności.
A co, jeśli tego w ogóle nie potrzeba? Jeśli ewolucja naszego gatunku dopiero się rozpoczęła? Jeśli śmierć tak naprawdę nie jest naturalna? Jeśli ludzie nie powinni cierpieć, a strach, którym nasycona jest cała ludzka kultura, był zaledwie chwilową niedogodnością?
Filozof Maria Iwanchenko przeprowadza fascynujące badanie współczesnych koncepcji transhumanizmu, aby pokazać, jak wygląda społeczeństwo przyszłości, jaka jest etyka nadtechnologii, jaka jest ideologia wieczności, dlaczego nieśmiertelność jednocześnie przyciąga i przeraża, czy istnieje kategoria moralności w nieskończonym istnieniu i jakie istnieją modele przejścia od ludzkości do postludzkości.