Jeśli chcesz żyć swoim, a nie cudzym życiem, chcesz, aby twoje potrzeby były spełniane, a relacje z ludźmi układały się, musisz nauczyć się ustanawiać granice.
Wielu lekceważy granice z obawy, że otoczenie przestanie nas kochać i akceptować, jeśli postawimy granicę. Strasznie boimy się zdenerwować lub zmartwić innych. Boimy się, że nas zostawią i zostaniemy sami. Uważamy, że dbając o siebie, zachowujemy się jak egoiści.
Dlatego też poświęcamy się, utrzymując «chudy pokój»: fałszywe poczucie harmonii. Ta książka – to, że tak naprawdę granice nie zawsze prowadzą do konfliktu.
Mówi o tym, że masz prawo do granic niezależnie od tego, czego od ciebie chcą inni, i te granice mogą przebiegać gdziekolwiek. Możesz iść na kompromis, możesz prowadzić negocjacje, ale nie powinieneś rezygnować z najważniejszych zasad.
Ci, którzy przyzwyczaili się do zadowalania innych, utożsamiając się z rolą wybawiciela, dobrodzieja i rozwiązującego cudze problemy, sama myśl o postawieniu siebie na pierwszym miejscu wydaje się radykalna. Ale prawda, bliskie zaufane relacje, wolność - to wszystko otworzy się przed tobą dopiero wtedy, gdy postawisz swoje pragnienia na pierwszym miejscu, odrzucając lęki i wątpliwości.
Po przeczytaniu tej książki nauczysz się to robić.