Ktoś powie, że George Harrison trafił na szczęśliwy bilet. Chłopak z biednej dzielnicy Liverpoolu, który nie wyróżniał się ani zdolnościami szkolnymi, ani wybitnym wyglądem, ani przebojowym charakterem, poznał w szkolnym autobusie innego fana gitary, podobnego do siebie. Jego kolegę nazywano Paul McCartney, a on przyjaźnił się z chłopakiem imieniem John Lennon…
Autor najbardziej obszernej i doskonale udokumentowanej biografii George'a Harrisona, Philip Norman, jest przekonany, że w świecie nic nie dzieje się przypadkowo. To nie kwestia szczęścia — to kwestia niezaprzeczalnego talentu i gotowości, by postawić wszystko na szali w imię podążania za swoim powołaniem.
Najbardziej „zamknięty” z Beatlesów, Harrison — to nie tylko wirtuoz gitary, ale i utalentowany kompozytor — przez długie lata pozostawał w cieniu swoich sławnych kolegów, wciąż szukając siebie, idąc własną drogą, popełniając błędy i podejmując własne decyzje.