C cesarz Aleksander III już za życia zasłużył na miano Króla-Miłośnika Pokoju, ponieważ w czasie jego panowania ani kropla rosyjskiej krwi nie została przelana na polach bitew.
Za jego rządów Rosja odzyskała prestiż wielkiej potęgi światowej, którego znaczenie i wpływ stały się oczywiste i powszechnie uznawane. Aleksander III nie podziwiał Zachodu, nie czcił liberalnych idei, sądząc, że dosłowne wprowadzenie obcych porządków nie przyniesie korzyści Rosji. Był Rosjaninem, Rosjaninem nie tylko z powodu "składu krwi", ale z powodu sposobu myślenia, wyobrażeń i uczuć.
Był prawosławnym Królem-Patriotą, dla którego wszystko, co rosyjskie, zawsze było drogie i bezcenne, ponieważ jest to testament przodków, dar Najwyższego.
Nie wątpił ani przez chwilę, że nieprawidłowości i absurdalności w rosyjskim życiu należy przezwyciężać, opierając się na własnym poczuciu zrozumienia obowiązku i odpowiedzialności, na własnych interesach.