Czy ratowanie życia może szkodzić? Lekarz-reanimator Wes Eli jest pewien, że tak.
Po opuszczeniu oddziału, kiedy wydawało się, że najgorsze już za nimi, jego pacjenci zmagali się z konsekwencjami agresywnego leczenia i w końcu zdawali sobie sprawę, że ich życie już nigdy nie będzie takie, jakie było wcześniej. Około jedna piąta pacjentów, którzy przeżyli na oddziale intensywnej terapii, rozwijała PTSD, a u co trzeciego występowała depresja i niepokój.
Doktor Eli postanowił sprzeciwić się systemowi i wprowadził ważne innowacje, które zmieniły szkodliwe leczenie na oddziale reanimacyjnym: zminimalizował sedację, zapewnił maksymalną mobilność pacjentów i wsparcie pooperacyjne.
To historia o tym, jak jeden lekarz wprowadził humanizm na oddział intensywnej terapii i pomógł kilku tysiącom pacjentów odzyskać to życie, które mieli poza murami szpitala.