Aryna przyzwyczaiła się chować przed hałaśliwym światem w książkach, gdzie wszystko jest proste, zrozumiałe i zawsze kończy się szczęśliwie. Jednak spokojne życie zmienia się, gdy spotyka Maksa Własowa, irytująco urokliwego i pewnego siebie przyjaciela jej brata.
Jedno spojrzenie Maksa wytrąca Aryną z równowagi, a to, jak nazywa ją «malutką», sprawia, że serce bije szybciej. Dziewczyna rozpaczliwie stara się ignorować swoje uczucia, ponieważ Maks również podoba się jej siostrze, która nie zamierza ustępować. Rywalizacja nabiera tempa, a każde spotkanie z Maksem staje się próbą, w której stawką jest nie tylko jego uwaga, ale także relacje w rodzinie.
Ten chłopak to nie książkowy bohater z ulubionych powieści, a koszykarz o nieokiełznanym charakterze. Czy Aryna będzie w stanie zaakceptować go takim, jakim jest, czy będzie dalej szukać ideału na stronach książek? Czy warto bać się bólu, jeśli można doświadczyć czegoś naprawdę żywego i prawdziwego?