Wojny, polityka, praca, relacje, obcy, filmy, media - strach przychodzi do nas zewsząd. I doprowadza nas do maniakalnych skrajności lub napadów wściekłości. Niszczy relacje, które w innym przypadku mogłyby mu się przeciwstawić. Co ważniejsze, mówi Robert Sardello, strach powstrzymuje nas od stanu bycia. Najsilniejsza ochrona duszy: być prawdziwym.
Gdy strachowi się nie przeciwstawiamy, sam się pielęgnuje, rozkłada nasze istnienie i sprawia, że zapominamy o naszej humanitarności.
Jednocześnie, przy odpowiednim podejściu do niego, strach może pchnąć do większego ujawnienia cech człowieka. „Wyzwolenie duszy od strachu” pokazuje nam, jak wzmocnić się w obliczu wszechogarniającego strachu i daje środki do zdobycia kreatywnego umysłu serca. Najważniejsze zadanie, twierdzi Sardello, to pracować ze strachem i odnaleźć równowagę. Nasza człowieczeństwo polega nie na całkowitym braku strachu, lecz na odważnej, niekończącej się walce z nim. Walka, która prowadzi do istoty tego, co znaczy być prawdziwie ludźmi, i pozwala pracować z niszczącymi siłami wewnątrz nas, aby zdobyć nowe poczucie miłości.
Dzięki starannemu opisowi ogólnych cech strachu - wybuchów niepewności, zaburzeń oddychania, uczucia