Całkiem niedawno ta historia, oparta na prawdziwych wydarzeniach, wstrząsnęła całym światem i zmusiła do drżenia nawet najtwardsze dusze.
Maj 2023 roku. W dżungli kolumbijskiej Amazonii rozbija się samolot Cessna. Na pokładzie czwórka dzieci z plemienia wuitoto, ich matka i dwoje dorosłych. Wraki i ciała ofiar znajdują po dwóch tygodniach, ale dzieci wśród nich nie ma. Czterdzieści dni brat i trzy siostry będą błądzić w wrogiej selwie. Matt Yuki, od wielu lat żyjący w Kolumbii, odtwarza pełny obraz tej historii — od pierwszych zagrożeń, które zmusiły rodzinę do ucieczki z rodzinnej wioski, po dramatyczną akcję ratunkową i późniejszą walkę o opiekę. Opowiada nie tylko o tym, jak dzieci żywiły się owocami palmowymi i łowiły ryby zaostrzoną gałęzią, ale także o tym, co zostało za kadrem relacji informacyjnych: presja ze strony zbrojnych grup, obojętność państwa i wygasanie starożytnej kultury. To nie tylko historia przetrwania. To śledztwo dotyczące tego, jak przeplatały się okrucieństwo i nadzieja, nowoczesne technologie i szamańskie rytuały, odwaga i mistyczna siła, to dowód na to, że rzeczywistość okazuje się bardziej niewiarygodna niż hollywoodzkie scenariusze napisane dla głośnych filmów. A główne pytanie brzmi: co tak naprawdę pomogło dzieciom przetrwać czterdzieści dni w zielonym piekle?