Fascynujący kryminał autorstwa Nikołaja Swiecina i Denisa Niżegorodcewa o podróżnikach w czasie w Moskwie 1912 roku...
Co to był za pocisk – niech martwią się naukowcy. Ale fakt pozostaje faktem. Kapitan policji Jurij Burlak podczas wszechstronnej akcji przeciwko niebezpiecznej moskiewskiej bandzie został postrzelony w głowę z bliskiej odległości. I jakby czarna zasłona opadła w świadomości policjanta, niemoc i ciemność… Obudził się nie tylko w odległej przeszłości (jak się potem okazało – w 1912 roku), ale także w cudzym ciele. Dobrze, że w ciele bogatego kupca, artysty lub kompozytora. Ale w ciele zbrodniarza o pseudonimie Żora-Gimnazysta! Jak przystało na każdego szanującego się bandytę, za Żorą ciągnął się gęsty ogon nikczemnych czynów.
Dobry tuzin „życzliwych” rozpoczął polowanie na uczciwego kapitana policji, aby wysłać go do przodków.
Jednak najgorsze zaczyna się, gdy Jurij Burlak dowiaduje się, że w Moskwie nie jest jedynym „gościem z przyszłości”, a aby powrócić, będzie musiał oddać to, co najcenniejsze…