George Francis Dow, historyk i kolekcjoner starożytności, autor wielu książek o przeszłości Ameryki, jest przekonany, że w morskiej kronice nie ma czarniejszych stron niż te, które opowiadają o wędrówkach statków niewolniczych. Wszystkie statki morskie z ładowniami wypełnionymi czarnoskórymi niewolnikami, uchwyconymi podczas wojen plemiennych lub porwanymi w czasach pokoju, kierowały się od wybrzeży Zatoki Gwinejskiej do Indii Zachodnich, do kolonii amerykańskich, które stały się Stanami Zjednoczonymi, gdzie nieszczęśliwych sprzedawano lub wymieniano na najróżniejsze towary.
W książce zebrano wspomnienia lekarzy pokładowych, kapitanów i pasażerów, a także pisemne raporty dla komisji parlamentarnych badających handel niewolnikami oraz opisano jej strukturę handlową.
Opowieść towarzyszy ponad 50 rycin i innych ilustracji.