Księżna, księżniczka, królowa, princesa - obrazy z dzieciństwa, które zapadły w pamięć z magicznych baśni, romantycznych iluzji młodości... Piękne, dobre, często prześladowane, ale zawsze szlachetne, wielkoduszne, gotowe do poświęceń... Albo wręcz przeciwnie: podstępne, bezlitosne, pełne złowrogich zamiarów, wciągające swoje ofiary w sieci ku słodkiej śmierci, ale niezmiennie czarujące...
W kronice wielkopolskiej powiedziano, że władcy «...nie przystoi... nie mieć żony»; żona symbolizowała pojawienie się dziedziców, a więc kontynuację władzy, zachowanie ustalonego porządku. Dlatego małżeństwa i narodziny dzieci były najważniejszymi wydarzeniami nie tylko w życiu prywatnym, ale i politycznym Polski. Władca był centralną postacią dworu książęcego, jednak bardzo znaczącą rolę w społeczeństwie i rozwoju średniowiecznej państwowości odgrywało jego otoczenie, członkowie jego rodziny, a szczególnie małżonka.
Książka opowiada o trudnych, czasem dramatycznych losach polskich władców i ich koronowanych małżonek.