Życie na Ziemi to niepojęta, wszechobecna, tętniąca milionami nóg, gałęzi, kolców i zębów bachanalia, w której istniejemy i z której pochodzimy. Trzy i pół miliarda lat obejmowało się bez nas, a oto w ostatnich chwilach historii, z tej sieci zwierząt, roślin, grzybów i mikroorganizmów wynurza się człowiek i zadaje pytanie: kim jestem i jaki jest sens mojego, ludzkiego, życia?
W swojej debiutanckiej książce ewolucyjny neurobiolog Nikołaj Kukuszkin krok po kroku odtwarza obraz świata od nieożywionej materii do ludzkiego rozumu, aby w przeszłości swojego gatunku znaleźć odpowiedzi na wieczne pytania.
Okazuje się, że w ludzkim cierpieniu winni są dinozaury, płuca istnieją dzięki porostom, a głównym wydarzeniem w życiu naszych przodków w ostatnim eonie było przekształcenie w robaki.
„Bawełna jednej dłoni” – to historia człowieka i jego wewnętrznego świata, obejmująca całą drogę od nieorganicznych molekuł do powstania języka i opowiedziana tak, jakby to był rycerski romans lub mitologiczny epos.