Drugi tom francuskiej serii „Dinozaury w komiksach” scenarzysty Arno Plumeri i rysownika Bloza kontynuuje fascynującą opowieść o życiu tych gigantycznych gadów… Choć chwila! Dlaczego od razu gigantycznych? Sympatyczny kompsognat, na przykład, ma rozmiar kurczaka… Milusi bembiraptor (wyobraźcie sobie, że taki...
istnieje!) jest trochę większy, ale też z pewnością nie gigant. A dobrze znane z filmów węże velociraptory mają wysokość nieprzekraczającą paru metrów… Co innego apatozaur — 29 metrów długości i 30 ton wagi! A argentynozaur? 35 metrów i 80 ton (a według niektórych informacji, nawet 100)! Zresztą, nazwy dinozaurów to osobna historia (i jednocześnie osobny gag). Co powiecie, na przykład, na eustreptospondyl?.. A brachitrachelozaura?.. Albo jeszcze lepiej — mikropachycefalozaur! Tak, w humorze paleontologów nie można odmówić — i o tym też jest gag w książce. Niemniej jednak, paleontolodzy nie zawsze się śmiali: „wojny kostne”, które wybuchły w USA w drugiej połowie XIX wieku pomiędzy dwoma największymi specjalistami od skamieniałości tamtych czasów, były bezlitosne i bezwzględne jak szczęki głodnego tyranozaura… Jak się skończyły? O tym również dowiesz się z tej książki. A także o tym, po co konkwenatorowi garb, terizinozaurowi — 70-centymetrowe pazury, spinazaurowi — kostny żagiel na plecach, a apatozaurowi — kamienie w żołądku. A może i się nie dowiesz — w końcu nawet paleontolodzy nie zawsze są pewni swoich teorii!
Drugi tom francuskiej serii „Dinozaury w komiksach” scenarzysty Arno Plumeri i rysownika Bloza kontynuuje fascynującą opowieść o życiu tych gigantycznych gadów… Choć chwila! Dlaczego od razu gigantycznych? Sympatyczny kompsognat, na przykład, ma rozmiar kurczaka… Milusi bembiraptor (wyobraźcie sobie, że taki istnieje!) jest trochę większy, ale też z pewnością nie gigant. A dobrze znane z filmów węże velociraptory mają wysokość nieprzekraczającą paru metrów… Co innego apatozaur — 29 metrów długości i 30 ton wagi! A argentynozaur? 35 metrów i 80 ton (a według niektórych informacji, nawet 100)! Zresztą, nazwy dinozaurów to osobna historia (i jednocześnie osobny gag). Co powiecie, na przykład, na eustreptospondyl?.. A brachitrachelozaura?.. Albo jeszcze lepiej — mikropachycefalozaur! Tak, w humorze paleontologów nie można odmówić — i o tym też jest gag w książce. Niemniej jednak, paleontolodzy nie zawsze się śmiali: „wojny kostne”, które wybuchły w USA w drugiej połowie XIX wieku pomiędzy dwoma największymi specjalistami od skamieniałości tamtych czasów, były bezlitosne i bezwzględne jak szczęki głodnego tyranozaura… Jak się skończyły? O tym również dowiesz się z tej książki. A także o tym, po co konkwenatorowi garb, terizinozaurowi — 70-centymetrowe pazury, spinazaurowi — kostny żagiel na plecach, a apatozaurowi — kamienie w żołądku. A może i się nie dowiesz — w końcu nawet paleontolodzy nie zawsze są pewni swoich teorii!
Bądź pierwszym, który dowie się o naszych aktualnych rabatach, ofertach i nowych produktach!
Check icon
Dodano do koszyka
Check icon
Dodałeś do ulubionych
Wyprzedane
Produkt jest obecnie niedostępny na magazynie.
Dostępny
Produkt dostępny na magazynie. Dokładny termin dostawy otrzymasz od operatora po potwierdzeniu zamówienia.
Na zamówienie
Produkt dostarczany jest bezpośrednio od wydawnictwa. Realizacja zamówienia trwa do 14 dni, dokładny termin dostawy otrzymasz od operatora po potwierdzeniu zamówienia.