Psychoanalityk jungowski Thomas Moor, dobry czarodziej i biegły naukowiec, tworzy tę książką most przez pięć wieków – i zapoznaje nas z najbardziej zdumiewającym psychologiem, który żył na długo przed XX wiekiem. To Marsyliusz Ficino, filozof, mag i uzdrowiciel duszy, założyciel i przewodniczący Akademii Platońskiej, duchowy przewodnik Compagnia dei Magi, stowarzyszenia Magów. To właśnie jego metody pozwoliły legendarnej geniuszy renesansu osiągać doskonałe, niespotykane wyniki w wielu dziedzinach nauki i sztuki. Sekret Ficino nie tkwi w wyczerpujących treningach, niesamowitej motywacji czy rygorystycznym rozkładzie dnia. Należy zręcznie, równomiernie karmić swoją duszę, rozwijając jej siłę, aż to, co skomplikowane, stanie się proste, to, co ciężkie, lekkie, a to, co nie do zniesienia, boskie.
Psychologia planetarna Ficino nie straciła na aktualności – wręcz przeciwnie, to ludzkość ze swoim saturniańskim racjonalizmem, hipochondryczną troską o ciało, architekturą przypominającą groby, władzą starszyzny i lękiem przed śmiercią stała się przestarzała. Thomas Moor tutaj występuje w roli Hermes, przewodnika, pokazującego współczesnemu człowiekowi tę starożytną, szlachetną drogę ku nieśmiertelnej, boskiej młodości duszy.