Historia w wierszach «Jaki rozkojarzony» ujrzała światło w 1930 roku. Pod względem liczby wydań jest to najbardziej popularne dzieło Samuila Marszaka. Prototypem głównego bohatera był radziecki fizykochemik I. A. Kabłukow, który słynął ze swojej niepraktyczności i rozkojarzenia. Jednak niektórzy współcześni Marszakowi widzieli w «rozkojarzonym» cechy samego autora.
Fabuła książki jest dobrze znana: rozkojarzony człowiek z leningradzkiej ulicy Bassejnej zakłada na siebie zupełnie nieodpowiednie rzeczy, następnie jedzie na dworzec i przez dwa dni siedzi w odłączonym wagonie, sądząc, że pociąg wiezie go do Moskwy. W przeciwieństwie do innych bohaterów Marszaka, którzy strugają, piłują, rozwożą pocztę, gaszą pożary, ten nie jest przydzielony do żadnej pracy.
Obraz «rozkojarzonego» jest raczej satyryczny, ale dzięki ilustracjom Aminadaw Kaniewskiego wygląda na urocze i czarujące dziwactwo. Poza tym jego «rozkojarzony» jest bardzo podobny do autora – tak właśnie wyglądał Marszak w latach trzydziestych zeszłego wieku; z takim portfelem, wypchanym rękopisami, chodził do pracy.
Wartość poznawcza książki jest niezaprzeczalna. Celowe zniekształcenie, «przewrotka» rozwesela małego czytelnika. W końcu ma on już skromne doświadczenie życiowe i wie, że patelnia to nie ubranie, a rękawice na nogi się nie nosi. W istocie «Rozkojarzony z ulicy Bassejnej» utrwala u dziecka prawidłowe wyobrażenie o normie, uczy uporządkowania, spokoju, rozwagi, w przeciwnym razie można popełnić setki głupich czynów. I jeszcze ważne jest, aby słuchać otoczenia, czasami warto skonsultować się z kimś. W końcu głównemu bohaterowi odpowiadano na jego pytania, ale on słyszał tylko siebie samego.