Buszujący w zbożu to ostateczna powieść dla rozczarowanej młodzieży, ale jest to relevantne dla wszystkich grup wiekowych. Historia jest opowiadana przez Holdena Caulfielda, siedemnastoletniego ucznia, który właśnie został wyrzucony z czwartej szkoły. Przez całą narrację Holden analizuje 'fałszywe' aspekty społeczeństwa oraz samych 'fałszywych': dyrektora, którego przyjazność zależy od majątku rodziców, oraz swojego współlokatora, który zdobywa dziewczyny, używając przesadnie słodkiego zachowania.
Leniwa w stylu, pełna slangu i przekleństw, to powieść, której zainteresowanie i atrakcyjność płyną z jej obserwacji, a nie z intryg fabularnych (w konwencjonalnym sensie, praktycznie nie ma tu fabuły). Styl Salingera tworzy efekt rozmowy, jakby Holden mówił do ciebie osobiście, jakbyś również dostrzegł pozory amerykańskiego snu i dorastał, nie widząc sensu w życiu w lub wkładaniu zasobów w otaczające cię społeczeństwo.
Napisana z przejrzystością chłopca opuszczającego dzieciństwo, porusza tematy społeczeństwa, miłości, straty i oczekiwań, nie wpadając przy tym w pułapkę kliszy.