Norflær — miasto z czarnego marmuru, otoczone srebrzystą mgłą. Tutaj każdy zachód słońca maluje bruk w odcień krwi, a latarnie nie świecą - jedynie rzucają cienie. Główny przepis Norflær jest surowy: przetrwają tylko ci, którzy są gotowi przejść przez siebie. Def Fortis przez całe życie skrywał swoją prawdziwą naturę. Był synem przywódcy klanu i nosił maskę cnoty, aż znalazł się w łańcuchach, a tłum krzyknął: «Potwór!».
Ale kto jest straszniejszy — on, który nie wybrał swojego pochodzenia, czy ci, którzy od wieków trzymali hybrydy w kajdanach, zaprzeczając, że ich żądza władzy stworzyła istoty, których teraz się boją?
Kiedy bracia stają się wrogami, a miasto wali się pod naporem wojny i zdrady, Def musi podjąć decyzję: pozostać cieniem czy stać się ogniem, który spali Norflær na popiół, aby w jego miejscu zbudować coś nowego.