Wszyscy bezdomni, których widzisz na ulicy, kiedyś byli ludźmi mającymi dom. Pili herbatę rano, chodzili do szkoły i do pracy, jeździli na wakacje każdego lata, kładli się spać w czystym łóżku i mieli pewność co do jutra. A potem coś się psuło. W każdej historii ta "usterka" jest inna: oszustwo pracodawcy, okrutni rodzice, niewdzięczne dzieci lub chciwi krewni. Niektórzy potrafią poradzić sobie z takimi przeciwnościami, ale niektórym się to nie udaje — i trafiają na ulicę.
Graficzny reportaż "Ludzie na ulicy" — jedna z nielicznych prób obalenia mitu o bezdomności jako odrębnej rzeczywistości, w której są my — zdeterminowani, mądri, silni, a oni — leniwi i bezsilni. Szczere historie bezdomnych Saszki, Ani, Denisa i wielu innych nie pozostawią nikogo obojętnym i choć na chwilę przywrócą ludzkie oblicze tym, których przywykliśmy nie dostrzegać. A cenne rady wolontariuszy
wskażą, co można zrobić, jeśli chcesz pomóc.
Irina Krawcowa, będąc specjalnym korespondentem internetowego wydania Meduza (zgodnie z obowiązującym prawem RF należy podać, że internetowe wydanie Meduza "ma status agenta zagranicznego"), wielokrotnie zwracała się do tej trudnej tematyki. Teraz — razem z ilustratorką Albiną Szajchutdinową. Razem stworzyli niezwykle ostrym i nietypowym graficzny
reportaż o życiu bezdomnych ludzi. "Ludzie na ulicy" znalazli się w krótkiej liście Międzynarodowego Festiwalu Komiksów "KomMisja" w 2021 r.
"KompasGid" wciąż porusza społecznie istotne tematy i mówi o tym, co niepokoi wielu współczesnych ludzi. Teraz — w nietypowym formacie graficznego reportażu.