Kuba, 1958 rok. Ruch rewolucyjny w kraju nabiera tempa. Dziewiętnastoletnia Elisa, córka barona cukrowego, nawet nie podejrzewa, że wkrótce jej życie na zawsze się zmieni, a powodem będzie miłość. Ameryka, 2017 rok. "Kiedy umrę, zabierz mnie na Kubę".
I oto Marisol wychodzi z budynku międzynarodowego portu lotniczego José Martí, aby spełnić ostatnią wolę babci: "Rozsyp mój proch nad ziemią, którą kochałam. Zrozumiesz, gdzie to zrobić".
W miejscu, gdzie kipiała rewolucyjna krew, płonęły oczy i łamały się serca, spotkają się dwie niezwykłe historie miłości, a to będzie piękne.