«Sklep Gier» ogłosił lokalizację nowej zabawy od Scorpion Masqué, którzy zaskoczyli nas "Fajnym Pikem" i "Maszyną Turinga". Tym razem w centrum uwagi — TAG TEAM («Dwóch na dwóch»).
Ustawienia gry przypominają mieszankę tajnych sztuk walki i lampowych automatów arcade z lat 90-tych: tajemniczy turniej, wojownicy w pelerynach i z oczami płonącymi ogniem, oraz minimum wyjaśnień. Brzmi patetycznie, ale w rzeczywistości okazuje się dobrze zrobionym bijatykiem w stylu duelu z budowaniem talii.
«Dwóch na dwóch» łączy w sobie mechaniki autobattlera i budowania talii, z jednym interesującym szczegółem — talia nie jest tasowana. To nie żart: żadnych tasownic, tylko ty, karty i twoja pamięć. Dodałeś kartę — i pamiętaj, co będzie dalej. Miła niespodzianka, dzięki temu gra przyciąga.
Rozgrywka opiera się na duellach (lub meczach 2 na 2), w których dobierasz dwóch wojowników, łączysz ich zdolności i starasz się zadać przeciwnikowi jak najbardziej efektowne ciosy. Co miłe — gra nie zamienia się w łamigłówkę, ale trzeba włączyć mózg. A jeśli grasz na luzie z młodszymi krewnymi, nada się też «dla zabawy».
Atmosfera zdecydowanie nosi etykietę oldschoolowego arcade. Wyraźnie stworzono ją z miłości do retro, ale nie zjeżdża w parodię. Mechanikami gra nawiązuje do Challengers (który w rzeczywistości okazał się nie taki zły), ale tutaj wszystko jest ograniczone do intymnego duetu.
Czas rozgrywki: od 10 minut
Liczba graczy: 2