To zdarza się w jasne dni, gdy bezchmurne niebo maluje się w kolory zachodu słońca. Jeśli usiądziesz na ławce do spotkań i szczerze pomyślisz o tym, z kim chciałbyś się spotkać, ta osoba przyjedzie pociągiem zachodowym.
Każdy z nas ma osobę, której nigdy więcej nie zobaczy, chociaż tego pragnie najbardziej na świecie. Mama. Tata. Brat lub siostra. Stary przyjaciel. Pierwsza miłość. Co by się zmieniło, gdybyśmy mieli możliwość porozmawiania z nimi po raz ostatni?
Ta powieść w nowelach opowie o tak różnych aspektach miłości, straty, smutku i przebaczenia. O rodzinnych tragediach i dramatów codziennych. O dzieciach, rodzicach, kochankach i przyjaciołach. Pod jedną okładką zgromadzone są opowieści o losach zupełnie różnych ludzi: młodych i starszych, dziewczynach i chłopakach, którzy kiedyś doświadczyli śmierci bliskiej osoby, a potem - usłyszeli legendę o bezludnej stacji Sunzda. Ale najważniejsze, to historie, w których nigdy nie umiera nadzieja, ponieważ przywozi ją skądś z daleka pociąg zachodowy.