Taeko, właścicielka tokijskiego atelier, to spełniona, pewna siebie, dobrze sytuowana kobieta. Ma trzydzieści dziewięć lat, ma za sobą rozwód, modnisie ustawiają się do niej w kolejce, raz w miesiącu spotyka się z przyjaciółkami, aby wymienić się opowieściami o bieżących przygodach, w tym romantycznych — nie zawrotnych, lecz interesujących. Taeko obraca się w wysokich sferach — nudnych, próżnych, hipokrytycznych, ale znajomych. A pewnego pięknego dnia zakochuje się po uszy w dwudziestoletnim barmanem, cynicznym piękniszem bez grosza w kieszeni, ale z ambicjami, a jej poukładane życie leci w przepaść...
Yukio Mishima (1925–1970) to gwiazda literatury XX wieku, najczęściej czytany na świecie japoński autor, obdarzony olśniewającym talentem, znany zarówno ze swoich prac o najszerszym zakresie i różnorodności gatunków (powieści, sztuki, opowiadania, eseje), jak i zdumiewającej biografii (uzależnienie od kulturystyki, skrajnie prawicowe poglądy polityczne, harakiri po nieudanej próbie przewrotu monarszego). Mishima to wnikliwy psycholog, a jego „Szkoła ciała”, powieść o silnej kobiecie uwikłanej w silną namiętność, błyskotliwie zekranizowana przez Benoît Jacota z Isabelle Huppert w roli głównej, jest tego doskonałym dowodem. To historia o tym, że przyjaźń kobiet jest silniejsza od jakichkolwiek męskich przysiąg, miłość jest nieodłączna od walki o władzę, a pytanie tylko, kto zdoła zachować siebie i wyjdzie zwycięsko na końcu.