Co zrobić, jeśli wydaje się, że życie jest jakoś źle ułożone? Jeśli za każdym wyborem ciągnie się sznur okoliczności, a szczęście wydaje się przypadkowym gościem? Bohaterowie tej książki szukają odpowiedzi — w rozmowie na pokładzie wieczornego statku, w sporze z przyjaciółmi, w obserwowaniu siebie i otoczenia.
Uczą się akceptować siebie, rozumieć sensy, znajdować swoją unikalną drogę i równowagę między wewnętrznym spokojem a pragnieniem zmian.
Ta książka — szczera rozmowa o życiu, akceptacji, odpowiedzialności i poszukiwaniu harmonii w chaosie codzienności.
Z humorem i autoironią, poprzez proste, ale barwne sceny i dialogi zapraszają do refleksji: co, jeśli szczęście — to po prostu umiejętność bycia sobą w przepływie życia?