1986 rok. W Nowojużynsku znajduje się straszny trup – mężczyzna bez głowy, przywiązany do drzewa. Bez ani kropli krwi, bez śladów walki. Doświadczony funkcjonariusz Andriej Pietrow, znany jako Kursant, od razu rozumie: to nie jest zwykłe morderstwo, to czyjś starannie przemyślany rytuał. Gdy w mieście zaczynają znajdować się nowe ciała – już bez ręki, nogi czy innych części, staje się jasne, że działa seryjny morderca. W komunikatach operacyjnych nazywają go Rzeźnikiem, a miejscowi szepczą, że takiego bestii tutaj jeszcze nie było. Pietrow jest pewien: morderca jest przebiegły, wyrachowany i wie, jak ukrywać ślady. Zostaje tylko jedno pytanie: kto będzie następną ofiarą?
W pogoni za maniakiem Pietrow będzie musiał zmierzyć się z bandytami, skorumpowanymi urzędnikami i własnymi duchami przeszłości.
Już widział śmierć zbyt blisko, ale nigdy wcześniej nie czuł jej oddechu tak wyraźnie.