Czy nawet nieco niezwykły chłopak z najzwyklejszego moskiewskiego domu dziecka mógł marzyć, by przenieść się z Federacji Rosyjskiej 2016 roku do Związku Radzieckiego 1969 roku?
Nie, on właśnie mógł marzyć. Powód: poślizgnął się, upadł, obudził. Skutek: wstrząs, gips, o nie… zdziwienie, radość i przeszłość wokół. Niespokojnie w wzburzonym morzu światów. Znów trafienie i znów nowy świat. Rok 1903, do wojny rosyjsko-japońskiej pozostaje bardzo mało czasu, a Max po prostu nie może przepuścić takiej zabawy. A więc znów wszystko w biegu, znów wszystko w pośpiechu. Najważniejsze, by zdążyć.
Jednak Max zdążył. Wojna rosyjsko-japońska zaczęła się tak, jak w rzeczywistości, radzieckie porady i informacje nie pomogły. Jednak dalej historia potoczyła się nieco w inną stronę dzięki Maxowi. Ale do wojny postanowiła wmieszać się trzecia strona i robi to, jak zawsze, bezczelnie i cynicznie.