Myślę, że każdy ma takiego przyjaciela. Mieszka w twoim mieście, zakłada biznes. Jest sukcesywny, szybko dąży do swoich celów, ale coś jest nie tak. Brakuje mu pewności siebie, za to ma potrzebę porównywania się z kimś bardziej udanym - według niego, oczywiście. Całkowicie, od podstaw, deprecjonuje swoje działania, nie dostrzega, co udało mu się osiągnąć. To wszystko wynika z martwych punktów w tej czy innej dziedzinie biznesu. Każdy z nich można i należy zamknąć. Książka, którą trzymasz w rękach, jest dla takich facetów lub dziewczyn. Dam ci mocny zastrzyk motywacji i od razu praktyczne narzędzia. Pokażę, jak unikać zbędnych historii podczas prowadzenia biznesu, jak samodzielnie się motywować i jak nie stawać „niedźwiedziem na tłuszczu” przy realizacji własnych pomysłów, aby zyskać jeszcze jedną okazję, by spojrzeć z boku na cudze błędy i nie powtarzać ich w swoim życiu i prowadzeniu spraw. Podzielę się doświadczeniem, którym być może inni chętnie by się podzielili. Nie „może być”, a chętnie. Chcę zachować swoją wiedzę nie tylko w swojej głowie, ale także w nieokreślonym czasie, zapisując ją na papierze. Mniej słów, więcej czynów, prawda? Przewróć stronę, zaczynamy od samego początku.