Klasyka w toku dla każdego, kto kiedykolwiek pragnął być dziki.
Październik i jej tata mieszkają w lesie. Znają drzewa, skały, jezioro i gwiazdy jak najlepsi przyjaciele. Mieszkają w lesie i są dzicy. I tak jest.
Aż do roku, w którym październik kończy jedenaście lat. To rok, w którym październik ratuje małego sowę. To rok, w którym tata spada z największego drzewa w ich lesie. Rok, w którym kobieta, która nazywa siebie matką października, wraca. Rok, w którym wszystko się zmienia.
Napisana w przepięknym, zatrzymującym dech stylu Katyi Balen, ta książka jest ucztą dla zmysłów. A gdy październik walczy, by znaleźć przestrzeń do bycia dziką w wirującym chaosie świata poza lasem, jest to także uczta dla duszy.