Na obrzeżach miasta, wśród standardowych nowych budynków, stoi Szary Dom, w którym mieszkają Sfinks, Ślepy, Lord, Tabaqui, Macedończyk, Czarny i wielu innych. Nie wiadomo, czy Lord rzeczywiście pochodzi z szlachetnego rodu smoków, ale Ślepy rzeczywiście jest ślepy, a Sfinks - mądry. Tabaqui oczywiście nie jest szakalem, choć lubi zyskiwać na cudzym dobru. Dla każdego w Domu jest swoje przezwisko, a jeden dzień w nim czasem pomieści tyle, ile my, w Zewnętrzności, nie przeżyjemy nawet za całe życie. Każdego Dom przyjmuje lub odrzuca. Dom skrywa mnóstwo tajemnic, a banalne "szkielety w szafach" to tylko najbardziej zrozumiały kąt tego niewidocznego świata, do którego nie ma dostępu z Zewnętrzności, gdzie przestają działać przyzwyczajone prawa przestrzeni-czasu.
Dom to coś znacznie więcej niż internat dla dzieci, których rodzice się wyrzekli. Dom to ich oddzielny wszechświat.