Matilda jest małą i bardzo mądrą dziewczynką. Bardzo, bardzo mądrą. Sama nauczyła się czytać w wieku trzech lat i najbardziej na świecie kocha książki. I nie jakieś tam dziecięce bajeczki, ale Dickens, Hemingway, Steinbeck i Kipling. Ale, niestety, to zupełnie nie w guście jej rodziców, dwóch dość nieprzyjemnych osobowości, którzy woleliby, żeby oglądała, podobnie jak oni, głupie programy w telewizji. I w szkole małą Matildę czekają kłopoty, ponieważ dyrektorka placówki nienawidzi dzieci i okrutnie je męczy. Ale na szczęście nauczycielka Matildy jest niesamowicie dobra dla niej i uważna. Co więcej, Matilda nagle odkrywa w sobie nadprzyrodzone zdolności...
Jak w innych historiach słynnego Roalda Dahla, w «Matildzie» wyśmiewa głupotę i ograniczoność i pozwala umysłowi i sprawiedliwości zwyciężyć nad nimi. I sprawia, że śmieją się zarówno dzieci, jak i dorośli. Mądrzy, oczywiście, dorośli.