Wzruszająca autobiograficzna opowieść Włodzimierza Rasputina «Lekcje francuskiego» napisana jest z perspektywy jedenastoletniego chłopca. W tym samym wieku, w1948 roku, przyszły pisarz wyjechał, jako jedyny z wioski, do powiatowego centrum, by kontynuować naukę, również głodował wśród obcych ludzi, ale uczył się dobrze, ponieważ był zarówno bystry, jak i staranie pracujący. Nauczycielka języka francuskiego, zarówno w opowiadaniu, jak i w życiu pisarza, nosiła to samo imię — Lidia Michajłowna…
«Musiałem oddać ludziom to dobro, które kiedyś uczynili dla mnie, — tłumaczył Włodzimierz Rasputin pojawienie się «Lekcji francuskiego». — Napisałem to opowiadanie w nadziei, że nauki przekazane mi w swoim czasie trafią w duszę zarówno małego, jak i dorosłego czytelnika».
Tak i się stało. Po raz pierwszy opublikowane w 1973 roku w irkuckiej gazecie młodzieżowej, w numerze poświęconym pamięci Aleksandra Wampiłowa, opowiadanie «Lekcje francuskiego» przeczytały miliony dzieci i dorosłych, weszło do złotego zasobu literatury rosyjskiej. W 1981 roku artysta Włodzimierz Gałdiajew wykonał niezwykle harmonijne rysunki do tekstu, które są reprodukowane w tym wydaniu.