Młodzi, piękni, smutni, weseli — bohaterowie tej książki wiedzą, że młodość to czas, aby zrozumieć, jak urządzony jest świat i nauczyć się w nim żyć. Bohaterka zawsze ma wiele pytań i nie boi się ich zadawać, a bohater zawsze ma gotowe odpowiedzi, bo on jest Bogiem. Tak, szczupły, siedemnastoletni, w dżinsowych szortach, z kręconymi włosami i zabandażowaną kostką. Z nim można żartować, igrać, podziwiać zachód słońca, można położyć mu głowę na ramieniu. Zawsze jest obok i nigdy nie zawiedzie. A co najważniejsze, ma w zapasie tysiące piosenek — o wszystkim na świecie, nawet o tym, jak szybko mija młodość.
Liryczny, delikatny, filozoficzny, stawiający ostre pytania, powieść Leny Burkowej — to próba zatrzymania chwili i zapamiętania wszystkiego, co otacza, zajmuje, niepokoi obecnych młodych, wkraczających w dorosłe życie.