Po pogrzebie matki, Rebeka przeszukuje rzeczy w pustym mieszkaniu i przypadkowo odkrywa kopertę ze stemplem z Kornwalii. W środku — rozpaczliwa prośba jej starszej ciotki Oliwii: uporządkuj stary dom, w przeciwnym razie staruszka czeka eksmisja. Całkowicie zagubiona po śmierci matki, Rebeka postanawia udać się do Kornwalii.
Na miejscu kobietę czeka niemiła niespodzianka: Oliwia trafiła do szpitala i wypiszą ją dopiero po remoncie domu! Przerażona Rebeka mimo to postanawia wziąć się do rzeczy. Przeszkadza jej wszystko: brak pieniędzy, przeklęty papuga, wiecznie niezadowoleni sąsiedzi… Jednak w miarę jak z ścian warstwa po warstwie schodzi farba, tynk i wiekowy brud, Rebeka odkrywa tajemnice pochowane ponad siedemdziesiąt lat temu. Tajemnice czasów, gdy za oknami szalała wojna, ale w żyłach młodej Oliwii krążyła krew, a miłość i pasja tłumiły strach…
Zajmując się remontem, Rebeka kawałek po kawałku odbudowuje historię życia Oliwii, jednocześnie odbudowując siebie.