Bestialskie morderstwa w Cienistej Dolinie (Tajemnice Cienistej Doliny #1)
Witaj w Cienistej Dolinie – urokliwym miasteczku, zagubionym wśród bezkresnych lasów i malowniczych gór. Tutaj możesz cieszyć się aromatyczną kawą i pysznymi babeczkami w kawiarni "Za filiżanką u Joe" lub odwiedzić przytulny sklepik z książkami "Zasady rzucone".
Przez długie lata w tym spokojnym miejscu nie działo się nic gorszego niż drobna kradzież. Aż pewnego dnia nudne życie mieszkańców zakłóciło naprawdę straszliwe przestępstwo: zamordowano zrzędliwego żaba Otto Zumpha – lokalnego ekscentrycznego pustelnika.
Bystra lisica-dziennikarka Wera Wiksan ma nosa do wszelkich wiadomości i plotek. Udaje jej się dotrzeć na miejsce zbrodni przed policją i odkryć ważny dowód. Nie mając zaufania do detektywów, w postaci dwóch niezbyt kompetentnych niedźwiedzi, Wiksan bierze sprawę w swoje łapy. I wtedy dochodzi do drugiego ataku… Czy w spokojnej i cichej Cienistej Dolinie zagościł prawdziwy seryjny morderca?
Dziwny dom
W pracy często spotykam się z różnego rodzaju tajemniczymi incydentami związanymi z domami. Ale ta historia różni się od wszystkich innych…
Kiedy zwrócił się do mnie stary przyjaciel z prośbą o spojrzenie na nietypowy plan domu, który zamierzał kupić, zwróciłem uwagę na tajemniczą pustą przestrzeń na parterze. Dlatego napisałem do znajomego architekta Kurihary. Od razu zainteresował się nietypowym układem, zauważając kilka dziwności: pokój dziecięcy bez okien, podejrzane usytuowanie pomieszczeń i tajne przejście… Kurihara wysunął szaloną teorię, która pozostałaby tylko teorią, gdyby później nie znaleziono w pobliżu domu poćwiartowanego trupa bez lewej dłoni.
Poniżej przedstawiam całą historię w porządku chronologicznym. Niektóre szczegóły są ukryte w celu zachowania poufności.
Morderstwa i babeczki. Agencja detektywistyczna "Sklep charytatywny" (#1)
Fiona, Sue i Daisy – trzy urocze damy na emeryturze, które pracują w małym sklepie charytatywnym. Pewnego dnia ich spokojny rytm życia z kawowymi wtorkami i spacerami po urokliwych uliczkach Southbourne zakłóca brutalne morderstwo ulubionej klientki Sary Brown.
Nie chcąc pogodzić się z taką niesprawiedliwością, postanawiają wziąć śledztwo w swoje ręce. Tym bardziej, że pojawia się nowe ciało, a policja nie może ruszyć z miejsca. Uzbrojone w swoją wiedzę o kryminałach i, oczywiście, herbatę z doskonałymi babeczkami, trzy miłe staruszki przystępują do aktywnych działań. Tak narodziła się Agencja Detektywistyczna "Sklep charytatywny".
Śnieżna pułapka pana Quina
Londyn. 1927 rok. Śnieżny grudzień. Dokładnie rok temu Mariusz Quin napisał swoją pierwszą powieść detektywistyczną, która przyniosła mu ogromny sukces. A teraz nachodzą go banki, wydawca szaleje, a jego samego dosięga największy strach każdego pisarza – utrata natchnienia. Chcąc się odprężyć, Mariusz przyjmuje zaproszenie starej przyjaciółki lady Izabelli, by świętować Nowy Rok w posiadłości znanego aktora.
Zabierając swojego ukochanego psa Percy'ego, Mariusz wyrusza do luksusowej rezydencji. Tylko że na przyjęciu zamiast świątecznych fajerwerków goście słyszą strzały… a wkrótce odnajdują właściciela domu martwego. Drogi są zasypane, policja nie może przejechać, więc do roli detektywa mianują właśnie Mariusza. I tutaj zdaje sobie sprawę, że musi się spieszyć, ponieważ morderca na pewno gdzieś się ukrywa w domu. Być może jest jednym z gości. I być może już szykuje nowy atak.