Trudno nam sobie wyobrazić prawdziwy głód. Kiedy nie przez godzinę, czy dwie, ale przez dzień, tydzień, miesiąc - ciągle chce się jeść. A jeszcze trzeba rosnąć i się uczyć, żyć z obcymi ludźmi, do których zawiozła cię mama, ponieważ do piątej klasy, w ciężkich powojennych czasach, można chodzić tylko w gminnym centrum…
Głodnemu i bezdomnemu samotnemu chłopcu jest ciężko i, aby przeżyć, zaczyna grać w «czyka» o pieniądze z starszymi chłopcami. Po prostu, aby za te monety kupić mleka. Bohaterowi się udaje, ale za to szczęście nie raz dostaje lanie, a do szkoły przychodzi z siniakami. Na szczęście jego nauczycielka francuskiego okazuje się bardzo życzliwą osobą i ze wszystkich sił stara się pomóc…