W Kotofiejewce każdy wie: Murka – gospodyni, której potrzeba! Stepan miał szczęście z żoną!
Jej dom zawsze lśni czystością, a ciasta są pyszne, a kocięta, choć od czasu do czasu stawiają na uszy całe miasteczko, są bardzo wychowane i opiekuńcze.
A tak na marginesie, to właśnie w przeddzień święta mamy Fedya, Vasya i Tosya postanowili pokazać tę opiekę na pełną parę!
Zamierzali przygotować prawdziwą świąteczną niespodziankę, właśnie wtedy, gdy goście byli już przy drzwiach... Ciekawe, co Murka myśli o niespodziance?!