U Lorena Holla, albo po prostu Rena, jest mnóstwo problemów: jego rodzina przeprowadziła się z miasta do starego domu babci, najlepszy przyjaciel zakłada świetną firmę, w którą Ren zdecydowanie się nie wpasowuje, a treningi biegowe, które tak cieszą tatę Rena, byłego trenera w biegach przełajowych, wcale nie cieszą samego chłopca. A jeszcze gołębie nad sąsiednim domem dziwnie się zachowują — wzlatują w górę i jak kamień spadają na ziemię, w ostatniej chwili robiąc przewrót. Okazuje się, że to nie zwykłe gołębie, lecz Birmingham Rollers. Nowa sąsiadka Rena, Sutton, trenuje je do zawodów. Z ciekawości i dla możliwości uniknięcia biegów Ren coraz częściej odwiedza gołębnik i stopniowo odkrywa dla siebie nowe, ekscytujące hobby. Ale jak powiedzieć tacie, że wolisz gołębie od maratonu? I czy uda się zachować starą przyjaźń?
Ta książka — przypomnienie o tym, jak ważne jest słuchanie siebie. O odwadze, by znaleźć własną drogę, nawet jeśli nie pokrywa się z oczekiwaniami innych. I o tym, jak w nieoczekiwanych miejscach można zyskać prawdziwych przyjaciół.