Prawie dwuwiekowa historia rodziny Rockefellerów, która dała światu przemysłowców, bankierów, polityków, mecenasów i filantropów, pierwszego miliardera i jednego z amerykańskich wiceprezydentów, ściśle splata się z historią USA od wojny secesyjnej do współczesności. Nazywano ich wampirami, a stworzoną przez nich największą na świecie firmę naftową - ośmiornicą, dławiącą Amerykę; uważano ich za marionetkarzy, którzy kontrolowali rząd - a jednocześnie podziwiano ich umiejętność wprowadzenia wszystkiego, nawet działalności charytatywnej, na podłoże przemysłowe. Rockefellerowie kolekcjonowali dzieła sztuki, budowali rezydencje - i inwestowali w edukację oraz opiekę zdrowotną. Dzięki nim powstały Uniwersytet Rockefellerów, Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Centrum Lincolna. Ich pieniądze finansowały różnorodne projekty w Chinach, Grecji, Meksyku, Francji, Izraelu; mieli do czynienia z liderami ZSRR i Rosji, od Chruszczowa po Jelcyna. Co z tego jest prawdą, a co domysłami? Odpowiedzią jest książka Ekateriny Głagolowej o najsłynniejszym klanie, który w pięciu pokoleniach zachował swoje wartości rodzinne, zasady wychowania i credo - robić to, czego jeszcze nikt nie zrobił.