Gabinet psychologa Zbawiciela Saint-Iva jest otwarty dla wszystkich. Tam spieszą nowi i nowi pacjenci. W tym - "świątecznym" - odcinku tragiczne i romantyczne doskonale wymieszane są z błyskotliwym humorem.
Tym razem pacjentami Zbawiciela stają się sławny pianista, który strasznie boi się swojej mamy (chociaż ona już dawno nie żyje); poważny gentleman, któremu wydaje się, że sąsiedzi go śledzą i zmarła żona; dziewczynka Ambré, która tak bardzo chce być najlepsza w klasie, że doprowadziła się do nerwowego wyczerpania i Jeanno (6 lat), która leczy się z jąkania poprzez rap.
A sam Zbawiciel i jego ukochana wciąż rozważają "za" i "przeciw", które nieuchronnie pojawiają się przy zakładaniu nowej rodziny.
Cytat z trzeciego sezonu:
"Psycholog - to prawie tak samo przydatny zawód, jak hydraulik".