Przed wami najstraszniejsza, najbardziej okrutna i bezkompromisowa książka o I wojnie światowej. Książka, w której każde słowo to prawda. Frederick Manning 1882–1935 urodził się w Australii i dość wcześnie zasłynął jako poeta, a w 1903 roku przeprowadził się do Anglii.
Manning od dzieciństwa odznaczał się słabym zdrowiem i nieposkromionym duchem, dlatego wraz z rozpoczęciem I wojny światowej, pomimo szeregu odmów, zdołał trafić na front jako ochotnik. Znalazł się w samym centrum bitwy nad Somą – jednej z najkrwawszych walk frontu zachodniego.
To, co zobaczył i przeżył, miało poważny wpływ na jego dalsze życie, a w 1929 roku wydał powieść „Intymne miejsca Fortuny”, której prototypem jednej z postaci, Borna, stał się sam Manning. „Intymne miejsca Fortuny” stały się dla literatury anglojęzycznej wzorem wojennej prozy.
Nie bez powodu Fredericka Manninga nazywano w gronie swoich nauczycieli tak różnorodnych autorów, jak Ernest Hemingway i Ezra Pound.