Jak trudno żyć, gdy jesteś najzwyklejszym, niczym się nie wyróżniającym żyrafą. Ale jeszcze trudniej, jeśli jesteś żyrafą niezwykłą, niepodobną do nikogo. Dobrze, że wszyscy jesteśmy różni, bo inaczej byłoby nudno. I dobrze, że potrafimy się przyjaźnić.
Rupert — najzwyklejszy żyrafa, który chodzi do szkoły dzikich zwierząt. Pewnego dnia w jego klasie pojawia się nowa uczennica — biała żyrafa Blanka. Rupert jest zachwycony niezwykłym ubarwieniem nowej koleżanki i chce za wszelką cenę jej się spodobać. Ale co do tego potrzebne? Trąba, jak u słonia? Skrzydła, jak u papugi? A może grzywa lwa? Blanka w tajemnicy marzy, aby stać się najzwyklejszą żyrafą. Zwierzęta spotykają się na urodzinach geparda, gdzie czeka na nie wielka niespodzianka, która wszystko poukłada na swoich miejscach.
„Podczas pisania tej książki, zdążyłam poczuć się każdym z bohaterów po kolei, tylko jako słoń się nie udało. Ale jeśli, na przykład, związać odpowiednią trąbę… Co myślicie, wtedy by wyszło?” Olga Wasilkowa