Iwan Groźny na Malediwach Zmęczony Iwan Cariewicz może zamienić się w Żmiję Gorynycz. Jednak prywatny detektyw Poduszkin nie zacznie zionąć ogniem nawet jeśli pojawi się u niego mężczyzna o imieniu Bob Słonecznolaskowicz i zaproponuje Iwanowi Pawłowiczowi reklamowanie firmy «Poduszkin-Odizielkin». Nie zdążył detektyw pozbyć się natarczywego gościa, gdy przyszła sąsiadka Irene i poprosiła o rozmowę z córką swoich znajomych Katią Wojkową. Dziewczyna niedawno straciła ojca, nie znaleziono nic podejrzanego w śmierci Aleksieja Wojkowa, ale Ekaterina uważa, że biznesmena zamordowano. Irene prosi Poduszkina, aby przeprowadził śledztwo dla niepoznaki, aby uspokoić oszalałą córkę. Delikatny Wan nie mógł odmówić, obiecując Kacie, że znajdzie mordercę ojca. I okazało się, że jej podejrzenia nie są wcale absurdalne. Ale gdy tylko Poduszkin zakończył to najcięższe śledztwo, znów pojawił się Bob Słonecznolaskowicz i zamienił wszystkie jego logiczne wnioski w stos gruzów. Prezentacja skrzynki Pandory Cóż, takiego królika język nie nazwie «moj zajączek»! Ktoś w wesołym kostiumie reklamowym, wymachując długimi, misiowymi uszami, wpadł do butiku «Bak» i otworzył ogień z pistoletu. A za «krzywym» do sklepu wbiegł uroczy «kaczątko» z cytrynowo-żółtym dziobem i wymierzył broń w jedną z klientek. Urocze «zwierzątka» rabowały sklep w sposób nieprzymuszony, ale w ścisłej zgodności z prawami zbrojnego napadu. To prawdziwy cud, że Stepanida Kozłowa, która była świadkiem rabunku, nie dostała kuli. Obudziła się Stepa w szpitalu, gdzie dowiedziała się, że podczas napadu została ranna kasjerka Natalia Sytyna, a jedna z klientek zmarła. Kozłowej wydało się niezwykle dziwne, że butik postanowiono obrabować w południe, gdy w kasie prawie nie było dochodu. Jej podejrzenia wzmocniły się po tym, jak zobaczyła Sytynę z przewiązaną głową i siniakiem pod okiem. Doświadczona stylistka Kozłowa od razu określiła, że siniak - to imitacja, namalowana za pomocą makijażu. Ale to były dopiero kwiatki… Wolne miejsce rajskiego ptaszka Czy to prawda, że niektóre domy przynoszą swoim wła