Dzień urodzin to zawsze szczęśliwy dzień. Nawet jeśli wyklułeś się z jajka zimą, a jeszcze w dwudziestym dziewiątym lutego, jak małe krzyżówki. Albo przyszedłeś na świat w lisiej norze, jak kaczątka, których rodzice upodobali sobie dom rudzika dla swojego gniazda. Lub, ledwie zobaczywszy wielki i hałaśliwy świat dookoła, wyruszyłeś na swoją pierwszą, pełną niebezpieczeństw podróż, jak mały mewka.
Życzliwe i pouczające opowieści Nikołaja Sładkowa wypełnione są szczerą miłością do wszystkiego, co żywe. Te krótkie historie otworzą dzieciom piękno i urok natury, jej mądrość i tajemnice, nauczą dbać o wszystkich naszych mniejszych braci. A wspaniałe i rozpoznawalne rysunki Nikity Czaruszyna uczynią poznawanie puszystych, ogonatych i skrzydlatych mieszkańców lasów i stepów, gór i zbiorników wodnych, niezwykłym i niezapomnianym wydarzeniem dla maluchów.