Książka „Wielka miłość Olenki Dyakowej” zawiera historie-losy, które łączą ulice i rzeki Petersburga-Piotrogradu-Leningradu, jego dziedzińce-studnie, przednie i tylne klatki schodowe. A samo Miasto, pełnoprawny i główny bohater każdej z opowieści, kręci się, szamanizuje, napędza bohaterów przez siebie jak krew przez żyły, wrasta w nich... Utalentowany student Cesarskiej Akademii Medycznej, który zaryzykował noszenie przeprowadzić nietypową operację pod przybranym nazwiskiem; praczka pańszczyźniana próbująca „cygańskimi metodami” usunąć plamę z drogiego szala swojej pani generał; opiekunka z Akademii Sztuk Pięknych, która odważyła się podawać za artystę; młoda uczennica, która wymyśliła dla siebie piękny obraz - i się w nim zakochała... Tutaj wszystko jest niepewne, wszystko jest do zastąpienia, wszystko jest mirażem... I tylko Miasto, tylko wieczny Petersburg jest niezmienny w swoim mistyczną władzę nad każdym z jego mieszkańców. „Proza Swietłany Wołkowej – niczym mały wehikuł czasu – przenosi nas w przeszłość, która w cudowny sposób okazuje się nie tak odległa. Książka delikatna, trafna, magiczna.” Anna Matveeva „Svetlana Volkova bierze czytelnika za rękę i prowadzi go do Petersburga Srebrnego Wieku - albo do teatru anatomicznego, potem do pracowni artystycznej, a nawet na cmentarz... Jej historie są niezwykle urokliwe spacery miniona epoka - w tradycji rosyjskiej prozy I wojny światowej ", gdzie obiektów można się tylko domyślać (Bunin, Kuprin, Bieły, Czechow, Andriejew), ale nigdy nie można być pewnym - i to też jest część gry .” Władysław Tołstow